Polub nas na Facebooku

sobota, 16 stycznia 2016

Szybkie naleśniki razowe z wędzoną makrelą i warzywami

Niemożliwe! Minęły już dwa tygodnie Nowego Roku, a my nadal trzymamy się noworocznego postanowienia i biegamy 40 minut dziennie, 3 razy w tygodniu. Pierwszy raz w życiu nie złamałam postanowienia przed upływem pierwszych 7 dni stycznia. Będzie rekord. A skąd ten szalony pomysł na bieganie? Ano stąd, że brzuch wisi, boczki wylewają się ze spodni, a waga niebezpiecznie zbliżyła się do nieprzekraczalnej granicy i to był naprawdę ostatni moment na reakcję. Co ciekawe, za rozpoczęciem biegania nie poszły inne, wydawałoby się naturalne decyzje w postaci ostrej diety i słodyczowego reżimu. Jednak efekty widoczne po pierwszym tygodniu biegania sprawiły, że podświadomie zaczęłam pilnować tego, co jem. Lekkie posiłki, nie przejadanie się, nie jedzenie późnym wieczorem, świeżo wyciskane soki warzywne...to wszystko jakoś samo weszło do gry. Dzisiejszy przepis to właśnie taka lekka obiadowa propozycja dla wszystkich dietujących. Niby w składzie są produkty, od których powinno się trzymać z daleka (ot taki ser na przykład), ale ich ilość jest niewielka i z pewnością nie zaszkodzą w odchudzaniu, a przy okazji dadzą naszemu parszywemu mózgowi namiastkę śmieciowego żarcia, którego tak bardzo NIE wolno nam jeść.

Jak to zrobić (4 naleśniki):
  • 1 szklanka mąki razowej
  • 1 jajko
  • 1/4 łyżeczki soli
  • woda
dodatki: 1/2 wędzonej makreli, 4 garście świeżego szpinaku, 1/4 cukinii, kilka boczniaków/pieczarek, 4 łyżki tartego żółtego sera

Z mąki, jajka, soli i wody zrobić ciasto na naleśniki (wody dodać tyle, żeby ciasto miało konsystencję gęstej śmietany). Patelnię natłuścić za pomocą ręcznika papierowego skropionego olejem i smażyć naleśniki.
Cukinię i grzyby pokroić i podsmażyć na patelni grillowej lub zwykłej z odrobiną tłuszczu..Doprawić solą i pieprzem. Szpinak wrzucić na suchą patelnię na minutę, żeby lekko zmiękł. Na każdym naleśniku ułożyć szpinak, warzywa i kawałki makreli. Złożyć na pół i podgrzać w piekarniku lub na patelni pod przykryciem aż ser się roztopi. Podawać z dodatkiem sałaty skropionej sokiem z cytryny i posypanej ulubionymi ziołami lub po prostu z umytą rukolą.


SMACZNEGO!

2 komentarze:

  1. O to coś dla mnie :D Pyszna propozycja i do tego szybka w wykonaniu :)

    OdpowiedzUsuń