Polub nas na Facebooku

niedziela, 21 października 2012

Na niedzielny obiad - kotlety z kalafiora z włoskim sosem

Niedzielny obiad kojarzony jest z reguły wystawnie. Tego dnia mamy więcej czasu, żeby przygotować coś wyjątkowego i świątecznego dla rodziny. Niestety wciąż bardzo popularny jest pewien niedzielny standard, czyli rosół i schabowy z ziemniakami (lub opcjonalnie inny kawał mięcha). A może by tak raz pójść inną drogą i dać bliskim coś zdrowszego i równie pysznego? Moja propozycja na dziś: kotleciki z kalafiora z pęczakiem, fasolką szparagową i włoskim sosem. Nie ukrywam, trochę roboty przy tym jest (szczególnie jeśli nie posiada się robota kuchennego), ale mając więcej czasu można spokojnie i niespiesznie pokrzątać się przy garach. To nasze drugie podejście do kotlecików z kalafiora (poprzednie tutaj), ale spokojnie spokojnie, nie będziemy się powtarzać. Dziś nieco inna wariacja na temat tego dania. Jeśli jeszcze nie próbowaliście - gorąco zachęcam.
Obiad bardzo sycący, ale tak lekki, że spokojnie zostało miejsce na kawałek cukiniowego ciasta i kubek zielonej herbatki. Niedzielo trwaj! :)

Jak to zrobić (około 10 kotletów):
  • 1 mały kalafior
  • 1/2 pęczka pietruszki
  • 1/2 pęczka koperku
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 cebuli
  • 1,5 szklanki bułki tartej + do panierowania
  • 1,5 szklanki kaszy manny
  • 2 jajka
  • 1/2 papryczki chilli
  • 1 łyżeczka soli
  • opcjonalnie: tarty ser typu Lazur
Sos:
  • 1 duży pomidor
  • kilka gałązek bazylii
  • 1 mały ząbek czosnku
  • 1/2 łyżeczki soli
  • kawałek papryczki chilli
Kalafiora ugotować w osolonej wodzie i wystudzić. Nie może być zbyt miękki - taki al dente. Wszystkie składniki na kotlety wrzucić do misy robota i dokładnie zmiksować. Jeśli nie mamy robota to niestety trzeba siekać ręcznie. Masę wstawić do lodówki na minimum 2 godziny. Po tym czasie sprawdzić czy masa jest dostatecznie gęsta, to znaczy czy można formować zwarte, nie rozpadające się kotlety. Jeśli nie, dosypać  jeszcze trochę bułki tartej lub kaszy manny. Z masy kalafiorowej formować kotlety, obtaczać w bułce tartej i smażyć na gorącym oleju. Po wyłożeniu na talerz gorące kotlety posypać serem.
Składniki na sos dokładnie zmiksować i odstawić na minimum godzinę do lodówki. Sosem możemy polać fasolkę lub kotlety.





SMACZNEGO!

2 komentarze:

  1. Ojej, bosko wyglądają Twoje kotleciki! Narobiłaś mi smaka :)

    OdpowiedzUsuń