Polub nas na Facebooku

czwartek, 20 września 2012

Kluski śląskie - przepis podstawowy


Kolejny przykład dowodzący, że do pewnych smaków trzeba dorosnąć (może kminek i anyżek jeszcze mają u mnie jakieś szanse...). Pierwsze kluski śląskie jakie jadłam zrobiła kiedyś moja babcia. Do dziś pamiętam jak bardzo mi nie smakowały....przez całe dzieciństwo nie tykałam kopytek, klusek, pyz i innych wyrobów z mąką ziemniaczaną w tle. Wiele lat później będąc na śląsku zostałam postawiona w sytuacji bez wyjścia - ważny obiad i kluski śląskie na talerzu..nie miałam żadnej drogi ucieczki, trzeba było je zjeść i już. I w tym momencie nadleciał mały amorek i strzelił do mnie ze swojego łuku łącząc mnie na zawsze wielką miłością z kluskami śląskimi. Piękna romantyczna historia :)
Zakochana bez pamięci musiałam spróbować zrobić je sama. Tu był mały zgrzyt, bo pierwsza próba była kompletną klapą - kluski się rozgotowały tak bardzo, że nie było czego wyławiać z garnka. Ale potem było już tylko lepiej. Dziś mam już swój sprawdzony przepis i wiem co i jak zmieszać, żeby wyszły mięciutkie, lekko gumowate i pyszne. Swoją drogą czy komuś kiedykolwiek udały się kluski z przepisu mówiącego, że "trzeba wyjąć 1/4 ziemniaków, uzupełnić 1/4 mąki ziemniaczanej i zagnieść ciasto"? Bo mi nie, zawsze muszę sypnąć więcej mąki.
Jedni mówią, że prawdziwe kluski śląskie są bez jajka (bo z jajkiem to już kopytka). Ja wypróbowałam obie wersje, ale pewna śląska gospodyni powiedziała mi, że w kluskach MUSI być jajko i to najlepiej wyjęte prosto spod wiejskiej grzebiącej kury :) Więc grzecznie dodaję..

Jak to zrobić:
  • 1 kg ziemniaków
  • mąka ziemniaczana
  • jajko
  • 1/2 łyżeczki soli 
Ziemniaki ugotować i przecisnąć przez praskę lub zgnieść tłuczkiem na gładkie puree. Do puree dodać tyle mąki, żeby ciasto łatwo odchodziło od rąk oraz jajko. Ja robię tak, że wyjmuję 1/4 puree, uzupełniam mąką, wkładam z powrotem ziemniaki, a potem dosypuję tyle mąki, żeby miało odpowiednią konsystencję. Musi być gładkie, miękkie i sprężyste. Z ciasta kręcimy kulki wielkości kasztana i na środku palcem robimy wgłębienie.







SMACZNEGO!

22 komentarze:

  1. Robię identycznie jak Ty - wychodzą fantastyczne :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszyscy w polsce je uwielbiamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Mieszkam na śląsku a klusek jeszcze nie robiłam... Wstyd!! Ale czas to zmienić - dzięki za prosty i sprawdzony przepis. A talerzyk mam taki sam... niech żyje TK Maxx :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak!! Ikea może się schować, TK Maxx rządzi :)

      Usuń
  4. kluski śląskie, czyli klasyka smakuje najlepiej!

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja muszę niedługo zrobić! Ostanio kopytkowałam po nie wiem jakim czasie, to teraz wypada zrobić śląskie :) Wyszły Ci pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja do ziemniaczków dodaję starta cebulkę,która fajnie zmienia smak.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze wyjmuję 1/4 i sypię mąkę.Leń ze mnie,a tak jest najprościej! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A co ztą czwrtą częscią

    OdpowiedzUsuń
  9. Wkładam z powrotem do masy - tak,jak napisałam w przepisie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sa świetne robię zawsze tak samo ale zawsze zapominam czy dac jajko i wtedy zerkam na twoja strone - pozdrawiam Stenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że przepis się sprawdził :) Pozdrawiamy!!!

      Usuń
  11. ja dodaje jeszcze troche pierzu to daje jeszce lepez smak

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja do tych klusek(nazywam je oszukane pyzy)wmładam mięso mielone ,zrobione jak na kotlety mielone,zalepiam i gotuję w wodzie ze ;ziarnko smaku;Potem polewam skwarkami z cebulką ,,,pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna propozycja! Nadzianych klusek śląskich jeszcze nie próbowaliśmy :)

      Usuń
  13. Kluski wychodzą pyszne!
    A tak a propo robienia dziurek palcem ostatnio natknęłam się na postrzeloną laskę, która wpadła na genialny pomysł http://saffa.pl/palec-slonski
    szaleństwo

    OdpowiedzUsuń
  14. Prawde mówiąc z jajkiem to robie kopytka ale spróboje tez kluski śląskie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis pochodzi z opolszczyzny, więc widocznie kluski śląskie też można robić z jajkiem :)

      Usuń
  15. Rewelacja jednym słowem zarówno przepis jak i przygotowanie! Właśnie takie smaki mają szansę na wygraną w naszym konkursie kulinarnym. Wystarczy, że dodasz do wpisu grafikę konkursową i kilka zdań od siebie (info dostępne na stronie https://e-turysta.net/konkurs-kulinarny/), a będziesz mogła wygrać chociażby aparat cyfrowy i promocję na Smaker.pl. Pozdrawiam i powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo wazne jest gotowanie, napisalas, ze pierwsze twoje kluski rozgotowaly sie, wiec napisz dokladnie jak trzeba kluski slaskie ugotowac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że tamta katastrofa była spowodowana złym przepisem. Odkąd robię je jak we wpisie zawsze się udają. Gotuję je ok. 5 minut od wypłynięcia na wierzch

      Usuń