Polub nas na Facebooku

sobota, 29 grudnia 2012

Frytki z selera - robimy zdrową imprezę

Propozycji na imprezę sylwestrowo-karnawałową ciąg dalszy. Zapraszając do siebie znajomych warto być przygotowanym na wszystko: że ktoś zapomni szampana, że nie weźmie szczoteczki do zębów, że nikt nie pomyśli o przekąskach...dziecięce czasy, gdy jedzenie chipsów było luksusem zarezerwowanym tylko na wielkie okazje już dawno minęły. Dziś mogę pochłaniać je kiedy chcę i w dowolnych ilościach, więc ich jedzenie nie sprawia mi już takiej przyjemności. Mimo, że jest to produkt niezwykle uniwersalny, który każdemu smakuje, czasem można zastanowić się nad alternatywą. Proponuję zaskoczyć swoich gości i podać im coś zupełnie nowego - frytki selerowe z piekarnika. Idealne również dla tych, którzy nie wyobrażają sobie chwili z książką lub filmem bez czegoś do pogryzania. Przy okazji nie zafundujemy sobie dodatkowej dawki kalorii, bo seler jest bardzo niskokaloryczny.
Ale najlepsze jest w nich to, że możemy dowolnie kombinować z przyprawami szukając swojego idealnego smaku. Dziś zapraszam na pikantną wersję paprykowo-czosnkową.

Jak to zrobić:
  • 1 duży seler
  • 5 łyżek oliwy z oliwek + trochę w zapasie
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/3 papryczki chilli
  • 1 łyżka papryki słodkiej w proszku
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka oregano
Selera obrać i pokroić w słupki. Wrzucić do miski. W osobnej miseczce wymieszać oliwę z przyprawami i posiekanym ząbkiem czosnku i zalać selerowe słupki. Dokładnie obtoczyć całego selera w przyprawionej oliwie, przykryć i wstawić do lodówki na godzinę lub dwie, a najlepiej na całą noc. Piekarnik rozgrzać do 160 stopni. Selerowe frytki rozłożyć na dużej blasze do pieczenia wyłożonej folią aluminiową, polać marynatą i odrobiną świeżej oliwy. Ważne, by frytki leżały w jednej warstwie. Wstawić do piekarnika na 25-30 minut (zbyt długo pieczone staną się gorzkie). W czasie pieczenia warto frytki przemieszać, żeby równo się upiekły. Podawać można z dipem czosnkowym zrobionym z łyżki majonezu, kubeczka naturalnego jogurtu, łyżki oregano i 2 wyciśniętych przez praskę ząbków czosnku. Najlepiej zrobić dip parę godzin przed podaniem, żeby smaki się przegryzły.



12 komentarzy:

  1. Smakowicie się prezentuje! Zapraszamy do konkursu, do wygrania książka kucharska Roberta Makłowicza wraz z autografem! http://domowe-wypieki.blogspot.co.uk/2012/12/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam, że są pyszne, koniecznie muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Frytki zrobiły furorę na mojej imprezie! Zrobiłam według przepisu i gorąco polecam, jednocześnie czekając na więcej takich pomysłów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super!!! Bardzo się cieszę, że skorzystałaś z mojego przepisu i że smakowały gościom :)

      Usuń
  4. Hmm hm! Na pewno sprobuje! Nie jestem fanka selera i nigdy go nie kupuje, ale chcialabym sie jakos do niego przekonac. Dzieki za przepis :D Ja moge polecic czipsy z jarmuzu, super proste do zrobienia i naprawde chrupiace i dobre. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem na diecie i mam straszną ochotę na frytki. Cieszę się, że znalazłam ten przepis, bo na pewno z niego skorzystam. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam! Oczywiście tego typu piekarnikowe frytki można robić z różnych warzyw - w tym też z ziemniaków. To na wypadek gdyby seler Ci jednak nie zasmakował ;)

      Usuń
  6. Polecam też pasztet z selera. Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Cóż, niektóre faktycznie się zbyt mocno spiekły. Ale dzięki temu mogłam ostrzec czytelników, że zbyt długo pieczone frytki staną się gorzkie :) zawsze są jakieś pozytywne strony :)

      Usuń
  8. Nas osobiście frytki z selera mocno rozczarowały. Być może coś robiliśmy nie tak, więc jeśli masz jakąś uwagę, chętnie posłuchamy: http://www.jakugotujesz.pl/?recipes=frytki-z-selera

    Mieliśmy spore nadzieje związane z tymi frytkami. Rozbudziły je placki selerowe, które okazały się lepsze od ziemniaczanych. I to mówią miłośnicy tych drugich! http://www.jakugotujesz.pl/?recipes=placki-z-selera

    Tak więc u nas w pojedynku seler - ziemniak 1:1 ;-)

    Pozdrawiamy!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, nie wiem czego tak naprawdę spodziewaliście się po frytkach z selera i co konkretnie w nich tak bardzo Was zawiodło. Frytki selerowe robione w piekarniku nigdy nie będą tak chrupiące, jak ziemniaczane, a ich smak również jest kompletnie inny. Myślę, że to po prostu kwestia gustu, bo w tym przepisie naprawdę ciężko jest coś popsuć :)

      Usuń