Wrzesień nie zaczął się zbyt optymistycznie. W niedzielę lało, w poniedziałek lało i wiało i było zimno jak w listopadzie, a we wtorek chmury szczelnie zakrywały niebo. Dopiero wczoraj pojawiła się nadzieja na poprawę i wreszcie wyszło słońce. Myślę, że ta przygnębiająca aura została ściągnięta na nasze głowy przez zrozpaczonych uczniów, dla których wakacje się skończyły i musieli wrócić do szkolnej ławki. Sama doskonale pamiętam ten smutek powodowany powrotem do prac domowych, sprawdzianów, pisania wypracowań, użerania się z nauczycielami i wstawania rano. Jednocześnie pamiętam jednak, że powrót do szkoły to była też radość ze spotkania z dawno niewidzianymi ludźmi, masa postanowień, nowe podręczniki, lista lektur i ogromna ciekawość co się wydarzy w nowym roku szkolnym. Jak spojrzę na to z perspektywy czasu to muszę przyznać, że szkoła była naprawdę fajnym okresem w życiu i chętnie bym wróciła do niej choć na chwilkę.
Potem przyszły studia i kolejny etap. O wiele lepszy i bardziej beztroski niż szkoła, pomimo sesji, które na moich studiach do złudzenia przypominały "małe matury": mnóstwo nauki, nieprzespane noce i ogromny stres. Co prawda studenci mają jeszcze w tej chwili wakacje, ale z myślą o nich publikuję dzisiejszy przepis na sycącą, szybką i tanią zapiekankę. Kto wie, może komuś uratuje życie w trudnej chwili...
Jak to zrobić:
Potem przyszły studia i kolejny etap. O wiele lepszy i bardziej beztroski niż szkoła, pomimo sesji, które na moich studiach do złudzenia przypominały "małe matury": mnóstwo nauki, nieprzespane noce i ogromny stres. Co prawda studenci mają jeszcze w tej chwili wakacje, ale z myślą o nich publikuję dzisiejszy przepis na sycącą, szybką i tanią zapiekankę. Kto wie, może komuś uratuje życie w trudnej chwili...
Jak to zrobić:
- 200 g ugotowanego makaronu świderki
- 1 cukinia lub 1/2 kabaczka
- 1 mały brokuł bez łodygi podzielony na różyczki
- 1 puszka szprotek w oleju
- 2 parówki
- 1 duży kubek śmietany 18%
- 4 jajka
- garść tartego żółtego sera
- suszone oregano
- garść posiekanej natki pietruszki
- sól i pieprz
- w wersji de luxe: kilka czarnych oliwek
Makaron wyłożyć na dno naczynia do zapiekania. Brokuła i kabaczka/cukinię pokrojoną w kostkę wrzucić do wrzątku na 2 minuty i odcedzić. W misce rozbełtać jajka ze śmietaną, serem, pietruszką, solą i pieprzem. Na makaronie ułożyć odcedzone warzywa i posiekane szprotki (bez oleju) oraz pokrojone parówki. Posypać suszonym oregano i zalać masą jajeczno-śmietanową. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec przez 30 minut pod przykryciem.
SMACZNEGO!
SMACZNEGO!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz